Wznowienie „Niesamowitej Słowiańszczyzny” w nowej szacie graficznej
Od pierwszego wydania w 2006 roku książka ta stała się „czarnym lustrem”, w którym szczegółowo odbijały się polskie fantazmaty i niepokoje. Maria Janion wyjaśnia w swojej alternatywnej opowieści o polskiej historii, literaturze i wyobraźni, że to właśnie w słowiańszczyźnie tkwi samo sedno naszej narodowości, targanej nieprzepracowanymi traumami, pozostającej ideowo i geograficznie między Wschodem i Zachodem.
—
Niesamowita Słowiańszczyzna jest w dużej mierze książką o współczesności. Janion m.in. właśnie w literaturze współczesnej odnajduje próby odejścia od tradycyjnych, romantycznych pojęć narodu, wspólnoty, źródłem są dla niej nawet polemiki prasowe, bo może w kulturze popularnej, w codziennych, najbardziej potocznych sporach najjaskrawiej ujawnia się nasza świadomość uformowana, jak się okazuje, przez rozmaite stare zbitki. Janion tropi więc odbicia dawnego mitu słowiańskiego w dzisiejszych dyskusjach politycznych, dowodzi, jak często w najprostszych zachowaniach społecznych jesteśmy niewolnikami przeszłości, pokazuje, jak trudno uwolnić się od trwałego kompleksu starej Europy, od której ma nas oddzielać słowiańska, wschodnia i północna inność. Wciąż jesteśmy, jak pisze, „na wschód od Zachodu i na zachód od Wschodu”. – Marek Radziwon
Niesamowita Słowiańszczyzna pokazuje, że Maria Janion ma jeszcze wiele do powiedzenia na tematy daleko wykraczające poza to, co przywykliśmy uważać za jej podstawowy obszar zainteresowań. Przez lata zajmowała się z polonistyczną skrupulatnością i buntowniczą niezależnością romantyzmem, by potem odbyć wiele fascynujących wypraw na tereny innych epok i bez strachu właściwego w takiej chwili uczonym wchodzić również na obszar popkultury, a także pisać o problemach związanych z wielkimi projektami kulturowymi, narodową tożsamością i filozofią dziejów. – Leszek Bugajski
Publikacja jest już dostępna w sprzedaży Link

Powolne pogrążanie się w innym wymiarze pozwala z niebywałą ostrością usłyszeć to, co niemal niesłyszalne: „upadek suchego listkaˮ.
Maria Janion, Żyjąc tracimy życie